czwartek, 28 marca 2013

Poprawa

Bardzo was przepraszam za to że tak długo nic nie dodawałam.NAPRAWDĘ!
Poprostu byłam za bardzo przejęta tym całym koncertem i tym że nie mogę jechać.
A tak bardzo tego pragnęłam.
Obiecuję że teraz będę bardzo o niego dbac i mam nadzieję że będzie dużo czytelników.


Ta akcja z sercami była poprostu cudowna <3 Polskie Beliebers są cudowne.Jestem dumna z tego że mogę być jedną z nich. Obiecuję że na następnym koncercie będę z wami. Mimo wszystko.
Juz zbieram hajs :D

Jesteśmy jedynym krajem któremu udało sie wzruszyć Justina do łez. Kocham was Beliebers <3

Justin powiedział ze kocha pierogi i PRZEPRASZAM po polsku. Czaicie to !? Po polsku!!!!
A ta Sandra która wbiła się na scenę jest poprostu moim GURU!!!
Chcę twój profil na fejsie :D
Jesli to czytasz to czekam ;)

Jerrowych snów hehe :D

Only Justin

Nawet nie wyobrażacie sobie jak bardzo kocham Justina <3. Codziennie w nocy leżę sobie spokojnie w łóżku i wymyslam różne historie które napewno nigdy i tak się nie spełnią.
Jestem głupia że wogóle mam nadzieję że on mógły kiedykolwiek we mnie zakochac.
Ale co ja poradzę?!
On jest taki utalentowany,kochany,słodki i sexowny.
Jak go nie kochać?!
Zdaję sobię sprawę z tego że on kiedyś skończy karierę i już go z nami nie będzie,
Jednak ja pozostanę belieber do końca życia <3


środa, 13 lutego 2013

Image z Justinem 4

Narazie to ostatni o justinku ale potem równiez będą bo dopiero się rozkręcam :P

Byłaś z Justinem od niedawna.Siedziałaś na łóżku i gadałaś z koleżanką,gdy przyszedł ci sms od Justinka.
Justin-Wyjdź na balkon.
Wyszłaś ale nikogo tam nie było.
Justin-Hej kotku!Tu jestem.
Jego głos dochodził z dołu.Stał na drodze pod budynkiem.
Ty:Co ty tam robisz na dole?!
Justin wziął gitarę i zaczął śpiewaćci miłosną balladę.
Szybko zbiegłaś na dół i rzuciłas mu się w ramiona.
Ty-To najpiękniejsza rzecz jaka ktokolwiek dla mnie zrobił!Kocham Cię.
Justin-Ja cię kocham bardziej!I nawet nie próbuj się kłócić.
Złapał cięza podbródek i zaczął całowac:D

Taki krótki.
Taka ze mnie romantyczka :D

Image z Justinem 3

Image z Justinem 3 ;)

Byliscie razem już od roku. Byłaś najszczęśliwszą dziewczyną na świecie.
W dniu waszej rocznicy szłaś z koleżanką na spacer. Totalnie zapomniałaś jaki dziś dzień.
Spacerując po parku zobaczyłaś,że na drodze po której szłaś leżało pełno płatków róż i kwiatów.
Droga była oświetlona lampami.Wszystko nagle ucichło a w tle zaczęła grać piosenka Justina.
Chciałaś zapytać się koleżanki o co chodzi,ale ona zniknęła.Rozczarowana i zarazem zdenerwowana szłaś wzdłóż drogi niewiedząc o co chodzi.Na końcu ścieżki stał Justin w garniturze z bukietem białych róż w rękach.Obok stała kolacja a na stole Juss  ustawił świeczki.
Justin-,,Wszystkiego Najlepszego kochanie''
Ty-Ale z jakiej to okazji?
Justin-Nie pamiętasz?Przecież dziś nasza rocznica.
Ty-Jezu Justin przepraszam.Jak mogłam zapomnieć?!Jestem do niczego!
Justin-Nawet tak nie myśl!Nic się nie stało.
Ty-Naprawdę tak uważasz?
Justin-Ja to wiem.Kocham Cię i nigdy się na ciebie nie gniewałem.Teraz też nie będę tego robić.
Pocałował cię namiętnie i mocno przytulił. Zjedliście kolację i razem z Justinem odeszłaś do domu.

I jak ?

Image z Justinem 2

Image z Justinem 2;)

Byłas na koncercie Justina i stałas w pierwszym rzędzie. Słuchała,gdy Justin śpiewał ''Boyfriend,,.
Zauważyłas,że w pewnym momencie jego wzrok zwrócił się w twoim kierunku.Popatrzył ci głęboko w oczy i uśmiechnął się.Nie byłaś jednak pewna czy to do ciebie.Chwilę później podszedł do ciebie,chwyciłza rękę i wciągnął na scenę. Objął twoje dłonie,pocałował w policzek i zmienił śpiewany utwór na ,,As long as you love me''(Tak długo dopóki mnie kochasz).
Ty-,,Nawet nie wiesz jak bardzo kocham''
Justin tylko się uśmiechnął,ale zauważyłaś radość wypisaną na jego twarzy.
Po zaśpiewaniu piosenki.Przyciągnął ciebie do siebie i szeptnął ci w ucho: ,, Jesteś One Less Lonely Girl''.
Ty:,,Ale ja?''
Justin-Oczywiście głuptasku.We will always been together <3
Ty-Tak długo płakałam po nocach z miłości do ciebie,Justin ja...
Justin przyłożył palec do twoich warg.
Justin: Ciii,Już nigdy nie bedziesz przeze mnie cierpieć.Rozumiesz? Nigdy..
Pocałował Cię namiętnie i razem odeszliście za scenę.


Mam nadzieję ,że się podoba. To równiez jeden z moich pierwszych..

wtorek, 12 lutego 2013

Powracam xD

Siemka,
Sory że mnie tak długo nie było. Mam pełny zeszyt image i opowiadan ale nie mam czasu ich wrzucać.
Obiecuję,że wrzucę jutro jeśli ktokolwiek mnie czyta :P
Bedzie niespodzianka image która napisała ma siostra :P
Spróbuję swoich sił i może kiedyś napisze książkę.
Jak tak to napewno pierwsi ją przeczytacie.
Do zobaczenia :)

wtorek, 5 lutego 2013

Za co kocham 1D

Oto moja wypowiedź o One Direction:
Za co ich kocham:

Ja kocham ich za to,że są prawdziwi.Nie grają lalusi tak jak im zagrają tylko publicznie okazują uczucia do siebie i do fanów.Nie wstydzą przytulać się do siebie nawet,gdy inni nazywają ich pedałami.Dla mnie to nie jest zwykły zespół.To moi idole.Nauczyli mnie,aby w życiu się nie poddawać,nie zwracać uwagi na to co mówią inni tylko dązyć do celu oraz tego,że niemożna udawać kogoś kim się nie jest tylko być sobą.Oni są wspaniali kochają się jak bracia i nie pozwalają,aby komuśz nich stała się krzywda.Kazdy z nich jest wyjątkowy.Drugiego takiego nie znajdziecie.W każdym z nich widzę coś niesamowicie orginalnego.Niall'a kocham za to że jest wrażliwy,miły i kocha swoich fanów.Wzruszyło mnie to,że do każdej fanki która pyta się go czy za nią wyjdzie odpowiada ,,Tak''.Z jego ust jest to magiczne.Zayn'a kocham za ,że jest dowcipny.Kocha zespół i Perrie i potrafi ze sobą pogodzić oba światy.Przez czas w którym jest w zespole nabrał odwagi i pewności siebie.Louisa kocham za orginalność.Jest łatwo rozpoznawalny dzięki specyficznemu ubiorowi.Jest dowcipny i urzeka mnie w nim uśmiech,oczy i jegosłodkie spojrzenie na kevina.Kocha on Harrego jak najlepszego brata,brata bliźniaka.Harrego kocham za to że jest on nieśmiałym,słodkim i bardzo romantycznym chłopakiem.Nigdy nie pozwala na to aby jego dziewczynie stało się coś złego.Jest wzorem do naśladowania dla innych chłopakówna świecie.A Liam jest po prostu bohaterem.Urodził się prawie martwy,nie ma nerki.Ledwo co otarł się o śmierć.Mimo to jest twardy.troszczy się o innych ludzi lepiej niż o siebie samego.Jestem pewna że dla Danielle oddał by życie.Jest tak dobrym człowiekiem,że brak mi słów aby to określić.Dla mnie One Direction są kimś wielkim.Kimś kogo nalezy nasladować.I dziwi mnie podejście hejterów.Nie doceniaja tak wspaniałych chłopców jakimi są One Direction.